Wpisy oznaczone ‘biopsja’

Biopsja wątroby nr 2.

Drugą biopsję wykonano mi 4 lata po pierwszej. Dla mnie było to o wiele gorzej bo wiedziałem co mnie czeka(lepiej się jest dowiedzieć na sali zabiegowej jak to wygląda niż iść na zabieg z myślami, że znowu zastrzyk, kłucie itd.) Wszystkie procedury były identyczne razem z bólem ;) . Zmieniła się tylko osoba wykonująca zabieg tym razem była to Pani ordynator.

Biopsja gruboigłowa wątroby nr 1.

Pierwszą biopsję wykonano 4 miesiące od wykrycia u mnie przewlekłego wirusowego zapalenia wątroby typ C, czyli 01.09.2004r.

Idąc wtedy do szpitala nie wiedziałem jeszcze jak wygląda taki zabieg. Zostałem zakwaterowany w pokoju pięcioosobowym. Na 5 osób 4 były ” przeznaczone do biopsji”. Czas płynął powoli jak to w szpitalach, poznałem historie współtowarzyszy niedoli, ich problemy, nie obyło się bez burzliwych dyskusji na różne tematy, szczególnie polityczne ;) . I tak to sobie czekaliśmy w miłej atmosferze na to po cośmy zostali przyjęci na oddział.