I mamy Cię. Wreszcie do mnie zadzwoniono ze szpitala z informacją, że zaczynam leczenie
. Pielęgniarka spokojnym głosem poinformowała mnie o dwóch terminach, które sobie mogę wybrać, chciałem trzeci swój zaproponować ale stanowczym głosem odmówiła
. Więc ustaliliśmy, że się zjawie w szpitalu 28 sierpnia 2010r.