Nadszedł ten dzień, w którym mogę powiedzieć „wreszcie się skończyła ta terapia”. Chwila, która z każdym kolejnym zastrzykiem wydawała się być coraz bardziej daleka. Tak, początek terapii minął bardzo szybko, do 30-tego zastrzyku nie wiedziałem ani kiedy to się stało. Dopiero te ostatnie 18 sztuk nauczyło mnie cierpliwości
. Wlekł się ten czas niemiłosiernie, ale już jest koniec i mam terapię za sobą. Nareszcie.
Wpisy oznaczone ‘skutki uboczne’
I już po terapii
Walka z samym sobą.
Od piątku borykałem się z nasileniem skutków ubocznych. Po bardzo dobrym okresie dla mnie nastąpił ich wielki powrót i kumulacja. Piątkowa noc to było chyba apogeum wszystkiego co mnie do tej pory spotkało na terapii interferonowej.
Somopoczucie na plus, ale te nerwy.
Ostatnia zmiana dawki interferonu spowodowała, że moje osłabienie osłabło i teraz mam więcej sił na nowe wyzwania. Idzie wiosna więc będzie trzeba zrobić w ogrodzie wiele porządków. Dostało mi się również zadanie na zagospodarowanie jednej części naszego ogrodu więc będzie siła fizyczna i dobra kondycja mi bardzo potrzebna. Lepiej się też czuje psychicznie po zmianie Falvitu na kwas foliowy, w ogóle bardzo duże zmiany na plus.
Jak żyć z HCV?
Długo zastanawiałem się czy pisać na ten temat, ponieważ do końca nie byłem przekonany czy ja malutki człowiek walczący z wirusem HCV mogę udzielać innym porady jak żyć z wirusowym zapaleniem wątroby typy C gdyż wiąże się to z jakąś tam odpowiedzialnością. Postanowiłem jednak nie dawać konkretnych rad tylko wskazać drogę. Tak, „wskazać drogę” to jest dobre określenie jak sobie ułatwić życie z wirusem C.
Bezsenność w Seattle.
I nie będę dzisiaj pisał o amerykańskiej komedii romantycznej a o problemach ze spaniem jakie mnie ostatnio przez kilka dni męczą. W sumie, na którejś z ulotek leków, które zażywam pisze jak byk: skutki uboczne – bezsenność . Myślałem, że człowieka, który mógł sobie wypić kawę o 23-ciej i kładł się do łóżka i zasypiał to nie dotknie, ale że człowiek jest omylny i w tej kwestii się przeliczyłem.
Test na Zyrtec.
Jak wiadomo, miałem i mam czerwone plamy na brzuchu. Prawdopodobnie reakcja alergiczna na Rybavirinum (Copegus 200). Lekarz przepisał mi do stosowania 1 tabletkę Zyrtec`u wieczorem. Jest to lek o działaniu przeciwalergicznym więc w sam raz dla mnie. Biorąc ten lek przez ostatni miesiąc zauważyłem nasilenie niektórych skutków ubocznych szczególnych dla interferonu i Ribavirinum. Dla zwykłego testu postanowiłem nie zażywać leku przez 5 dni i zobaczyć czy nasilenie owych skutków spadnie.
Pierwsza dawka interferonu w domu.
I nastał długo oczekiwany dzień. Dzień, w którym będę sobie musiał zrobić zastrzyk interferonu w domu. Oczywiście, cały poprzedni tydzień nakręciłem się już psychicznie, że może coś pójść nie tak lub wydarzy się coś z czym sobie nie poradzę. Powiem Wam, że nie warto sobie tak ukierunkować myśli bo to nie pomaga a wręcz przeciwnie, staje się bariera, która zaciska na naszej psychice pętle, której później bardzo trudno jest się pozbyć.